Adres zamieszkania zastąpi adres zameldowania – co to zmieni w nieruchomościach?
- Kupno nieruchomości
- Adres zamieszkania zastąpi adres zameldowania – co to zmieni w nieruchomościach?
Adres zamieszkania zastąpi adres zameldowania – co to zmieni w nieruchomościach?
-
Dodane przez Marek Uścicki
- 3 sierpnia 2026
- 0
Obowiązek meldunkowy od lat budzi kontrowersje i w praktyce często pozostaje jedynie formalnością. Rząd planuje jednak przeprowadzić jedną z największych zmian w systemie ewidencji ludności od wielu lat. Zgodnie z zapowiedziami Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) adres zameldowania oraz adres do doręczeń mają zostać zastąpione jednym adresem zamieszkania wpisanym do rejestru PESEL. Reformę odczują nie tylko urzędy i samorządy, ale również właściciele mieszkań, najemcy oraz cały rynek nieruchomości.
Obowiązek meldunkowy funkcjonuje w Polsce od dziesięcioleci, a jego obecna forma wynika z ustawy o ewidencji ludności z 2010 roku. Za brak meldunku nie grożą już sankcje karne i wiele osób nie dopełnia tego obowiązku. W efekcie państwowe rejestry często nie odzwierciedlają rzeczywistego miejsca zamieszkania obywateli.
Problem ten dostrzega również Główny Urząd Statystyczny (GUS), który wskazuje, że dane dotyczące migracji wewnętrznych są niepełne, ponieważ wiele osób nie zgłasza zmiany miejsca pobytu lub robi to z dużym opóźnieniem. Właśnie dlatego MSWiA chce zastąpić niewydolny system meldunkowy rejestrem opartym na faktycznym adresie zamieszkania.
Co zmieni się dla właścicieli mieszkań i najemców?
Jednym z najważniejszych skutków planowanych zmian będzie uproszczenie zasad związanych z najmem nieruchomości. Obecnie wielu właścicieli obawia się meldowania najemców, błędnie zakładając, że może to utrudnić odzyskanie lokalu po zakończeniu umowy.
To jeden z najczęściej powtarzanych mitów. Zameldowanie nie daje lokatorowi prawa własności ani nie chroni go przed eksmisją, co potwierdzają również orzeczenia sądów, w tym wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z kwietnia 2026 roku. Planowana reforma może ostatecznie rozwiać te wątpliwości, ponieważ dotychczasowa instytucja meldunku ma zniknąć.
Nowy system przewiduje jednocześnie większą kontrolę właścicieli nad wskazywaniem ich nieruchomości jako miejsca zamieszkania. Właściciel będzie mógł zweryfikować, kto zgłasza jego lokal jako swój adres, a składanie fałszywych oświadczeń będzie zagrożone odpowiedzialnością prawną.
Cyfrowe zgłoszenie adresu zamieszkania
Nowe rozwiązania mają być w pełni cyfrowe. Adres zamieszkania będzie można zgłosić za pośrednictwem aplikacji mObywatel, a informacje automatycznie trafią do innych państwowych rejestrów. Dzięki temu nie będzie konieczności wielokrotnego aktualizowania danych w różnych urzędach.
Plan zakłada również powiązanie adresu zamieszkania z innymi obszarami administracji, między innymi z rezydencją podatkową czy adresem wykorzystywanym do korespondencji urzędowej. Ma to ograniczyć liczbę błędów oraz uprościć wiele postępowań administracyjnych i sądowych.
Korzyści dla rynku nieruchomości i samorządów
Zmiana może mieć również istotne znaczenie dla analiz rynku nieruchomości. Dokładniejsze dane o rzeczywistym miejscu zamieszkania mieszkańców pozwolą lepiej planować rozwój gmin, inwestycje mieszkaniowe oraz infrastrukturę publiczną. Wiarygodniejsze statystyki ułatwią także ocenę lokalnego popytu na mieszkania, szkoły, transport czy usługi komunalne.
Na potrzebę takich zmian od dawna zwracały uwagę zarówno organizacje samorządowe, jak i eksperci rynku nieruchomości. Jak podkreśla Andrzej Prajsnar z portalu RynekPierwotny.pl, bardziej aktualne dane o liczbie i wieku mieszkańców ułatwią planowanie przestrzenne oraz usprawnią prowadzenie postępowań administracyjnych i sądowych.
Według zapowiedzi MSWiA nowe przepisy mają zostać wdrożone w 2028 roku.





